Trochę o mnie

Dobra w skrócie przedstawię Wam moje życie.

Urodziłam się w jakimś zadupiu co się nazywa Zabrze.
Dokładnie 23 maja 1998 roku o godzinie 7:05 (chyba).
Chodziłam do przedszkola w którym naszą maskotką był zajadający się miodem miś w czerwonej koszulce znany szerzej jako Kubuś Puchatek.
Następnie zrobiłam tzw. level up i przeniosłam się do podstawówki.
Trzy lata spędzone na nudnej nauce czytania, pisania i innych dupereli.
Potem kolejny poziom w górę i dodanie dodatkowych, z leksza nudnawych przedmiotów.
I następne trzy lata przynudzającej nauki o krajobrazach, figurach i interpunkcji.
A teraz kolejny poziom w górę i we wrześniu powitam gimnazjum.
Jednym słowem moje życie jest nudne jak cholera.